Oko w oko z…Lukaszem Bieleniem.
March 22, 2010 by admin
Dzisiaj na naszym pilkarskim ruszcie bedziemy opiekac Lukasza Bielenia. Pomimo mlodego wieku jest jednym z najdluzej nieprzerwanie grajacych pilkarzy w Polonii NY. Wroble z Greenpointu cwierkaja, ze jest murowanym nastepca Damiana Janickiego w roli kapitana. Liczba kartek w zeszlym sezonie symbolizowala jego komunistyczne powiazania i nostalgie (kolor czerwony, zakupy na kartki). Zlosliwi twierdza, ze byl sponsorowany przez naszych wschodnich sasiadow (proponuje lustracje przez IPN), a inni ze mial za duze buty ktore ocieraly sie o nogi przeciwnikow, tudziez za krotkie korki ktore ulatwialy “fsliiiizgi”. A moze po prostu ”Bosacki” przykladem swojego pseudonimu powienien grac jak niegdys Leonidas na boso? Jego ulubionym powiedzeniem jest ” chodz piatki powybijasz“- czyzby cos z autopsji?
Nazwisko- Bielen
Pseudonim- Bosacki, Luki
Data i miejsce urodzenia- 29 wrzesnia 1983r.
Stan cywilny (sympatia)- kawaler, sympatia Magda
Kariera Pilkarska- brak (przygoda pilkarska)- KKS Kolbuszowianka , Polonia NY
Kariera trenerska- brak
Ulubiony:
aktor- Mel Gibson, Matt Damon
film- Gladiator, Braveheart
muzyka- trance, hip-hop, techno
pilkarz- Paolo Maldini
klub- Manchester United
Hobby- podroze, Texas hold’em
Motto zyciowe- zyj chwila
Moja najwieksza zaleta- szczesrosc, zaangazowanie
Moja najwieksza wada- “goraca glowa”
Wymarzone miejsce na Ziemi- Bora Bora, a na ziemi Krakow
Gdybym nie byl tym kim jestem chcialbym byc- pilkarzem
Gdybym mogl cos zmienic na swiecie byloby to- zapanowalby dostatek
Wydarzenie ktore odmienilo Twoje zycie- chyba przyjazd do USA, a na pewno poznanie “wykalaczki”
Kobieta(badz facet) z ktora poszedlbym na randke(oprocz zony i sympatii) to- Jessica Alba
Jak oceniasz obecny sezon w wykonaniu Poloni NY- przy odrobinie szczescia moglismy uzbierac kilka punktow wiecej, ale bywalo gorzej
Na co stac Polonie w obecnym sezonie- jedynie na utrzymanie sie w lidze
Jego czarne A3( wszystkich policjantow chcacych nadrobic w mandatach informujemy, ze Lukasz ma nazbyt “dymione szybki”) z powodzeniem mozna wypatrywac na Greenpoint(ckich) nawierzchniach. W przeciwienstwie do swoich kolegow i lat wczesniejszych prozno go wypatrywac w okolicznych barach. Niegdys rezydent Greenpoint Sq oraz Stones’a dzis hulaszcze zycie zamienil na calusne i namietne chwile u boku niejakiej Madzi ( i jak mu tego w imie pieknej milosci nie wybaczyc)? Czyzby wiec wkrotce grono kawalerow w szeregach Polonii mialo sie ponownie wyszczuplic?


Luki -szacunek…tylko ten f…… MAN. U.?!