Niewykorzystane sytuacje sie mszcza…

May 4, 2009 by admin 

Sezon CSL wkracza w decydujaca faze. Polonia walczy o miejsce decydujace w playoffach, rowniez o przywilej bycia w nich gospodarzem. Wygrana w wyjazdowym meczu w Yonkers z Irlandzkim zespolem Lansdowne Bhoys zapewnilaby Polonii udzial w playoffach.

Niestety Polonisci nie zdolalali pokonac twardo grajacej druzyny Lansdowne. Druzyna gospodarzy wyroznila sie w tym meczu ambicja i walka, ale przede wszystkim skutecznoscia. Czym nie mogli sie pochwalic Polonisci. W calym meczu Polacy stworzyli niezliczona ilosc sytuacji podbramkowych. Od poczatku meczu Polonisci doslowie co chwile stwarzali zagrozenie pod bramka gospodarzy. Napastnicy Bartek Pietrzko i Lukasz Jagodzinski marnowali klarowne sytuacje sam na sam. Mariusz Kulesza oraz Szymon Hryszczyk po kilka razy probowali strzalow z dystansu, jednak za kazdym razem brakowalo bardzo niewiele. Po strzale Lukasza Poduszczaka, ktory byl bardzo aktywny w akcjach ofensywnych, pilka trafila w slupek. W poprzeczke rowniez dwa razy trafil Pietrzko. Po strzale glowa z dosrodkowania z rzutu roznego blisko strzelania bramki rowniez byl Lukasz Bielen. Niesamowite, ze jeszcze w pierwszej polowie Polonia nie wygrywala roznica kilka bramek.

Natomiast druzyna Lansdowne Bhoys w pierwszej polowie meczu bardzo rzadko zapuszczala sie w okolice bramki Dawida Ditricha. Niewiarygodna skutecznoscia wykazali sie w pierwszej polowie gospodarze. Jedyny ich strzal w swiatlo bramki zakonczyl sie golem. Przy tej bramce nie popisal sie bramkarz Polonii, ktory tylko odprowadzil pilke wzrokiem, myslac ze ta wyjdzie na out. Pierwsza polowa zakonczyla sie niesprawiedliwym 0:1 dla Irlandczykow.

W drugiej polowie obraz mecz wyglada tak jak przypuszczano. Bhoys byli wylacznie skupieni na murowaniu bramki oraz wyprowadzaniu kontr. Po kolejnej niewykorzystanej sytuacji Polonii, dlugim podaniem uruchomiony zostal napastnik gosci, ktory znalazl sie sam na sam z Ditrichem i podwyzszyl prowadzenie na 0:2. Sprawdzilo sie stare pilkarskie przyrzekadlo - niewykorzystane sytuacje sie mszcza.

Polonisci zdolali zmniejszyc rozmiary porazki. Po raz kolejny pod pole karne gospodarzy zapedzil sie Tomek Groch, ktorzy znalazl droge do bramki w zamieszaniu podbramkowym.

Trener Polonii Mariusz Barnak nie mogl uwierzyc w nieporadnosc i nieskutecznosc swojego zespolu. “Dawno nie widzialem meczu, w ktorym jedna druzyna stworzyla tyle sytuacji podbramkowych i przegrala mecz. Przegralismy na wlasne zyczenie. Szkoda, bo wygrywajac moglismy sobie zapewnic komfort psychiczny przed dwoma ostatnimi meczami. Nasza porazka sprawila, ze kilka zespolow wciaz marzy o playoffach i liga do konca bedzie bardzo ciekawa.”

Lansdowne Bhoys - Polonia New York 2:1 (1:0)

bramka:

Groch (86′)

Dawid Ditrich

Lukasz Poduszczak, Lukasz Bielen, Tomek Groch, Waldek Wolski

Damian Janicki, Rafal Stefek, Szymon Hryszczyk, Mariusz Kulesza

Lukasz Jagodzinski, Bartek Pietrzko

grali rowniez:

Marcin Kulak, Bartek Malinowski

Dziekujemy za nieustanne wsparcie naszych sponsorow.

GLOWNI SPONSORZY MECZU :

podlasie2.jpg

phoenix-logo2.jpg

jm-carpentry.jpg

Enter Google AdSense Code Here

Comments

Feel free to leave a comment...
and oh, if you want a pic to show with your comment, go get a gravatar!