Miami Beach zdobyte!

January 25, 2010 by admin 

W dniach 22-23 stycznia  na boiskach pilkarskich w Miami Beach rozegrany zostal turniej z serii Soccer Resort- Soccer Tournaments in the Sun. Zdecydowanego faworyta upatrywano w druzynie Polonii NY, zwyciezcy ubieglorocznego sierpniowego turnieju w Atlantic City! Rowniez i tym razem sloneczko zaswiecilo dla nas najjasniej. Nasi pilkarze doskonale wywiazali sie z roli faworyta i nie zawiedli. Zdeklasowali rywali wygrywajac wszystkie swoje spotkania!

W swoim pierwszym meczu Polonisci zwyciezyli rywali 7-0 po bramkach ( 2x Kulak, 2x Czerniawski, Groch, Kulesza, Bielen). W rzeczywistosci wynik byl 12-0, jednak gospodarze zawodow nie byli przygotowani na takie bramkowe gradobicie i zwyczajnie (niezwyczajnie) zabraklo miejsca w meczowym protokole. Ozdoba tego widowiska byl gol strzelony przez Dona Marcina Kulaka, ktory to silnym strzalem pod poprzeczke dal sygnal do ataku pozostalym Polonistom. Najwyrazniej Marcina mobilizowal fakt, ze na trybunach zasiadal Antos- najstarsza latarosl, ktora dumnie dopingowala tate we wszystkich bojach. Podobnie rzecz miala sie z Damianem Janickim, ktorego wspierali zona Justyna i syn Oliver. Drugie spotkanie rowniez obylo sie bez historii, zakonczylo sie wynikiem 3-0 dla Polonistow ( Czerniawski, Groch, Kulak), z kolei w trzeciej potyczce bohaterem okazal sie Bartlomiej Malinowski, po ktorego bramce Polonia wygrala 1-0. Jak wynika z relacji boiskowych kolegow, Bartek czul sie na trawiastych boiskach jak przyslowiowa ryba w wodzie. Moze to dzieki specjalnej wegetarianskiej diecie, ktorej to nasz zawodnik podporzadkowal sie juz od prawie 2 miesiecy. Po piatkowych meczach i trzech pewnych zwyciestwach nasi pilkarze zapewnili sobie awans do polfinalu, ktory fetowali do poznych godzin nocnych w klubach w Miami Beach ( wtajemniczeni szepcza , ze niektore twarze Polonistow mozna rozpoznac na stronach internetowych okolicznych kasyn:), miejmy wiec gleboka nadzieje, ze wkrotce przybedzie nam sowitych sponsorow). Nie dziwi zatem fakt, ze po takich szalenstwach nasza kadra na mecze niedzielne nieco sie wyszczuplila. Zarowno Damian Janicki jak i Mariusz Kulesza z powodu kontuzji , odpowiednio kolana i podbrzusza ( tajemniczy informator o pseudonimie Juicy twierdzi, ze co najwyzej glowy i niewyspania) zrezygnowali z meczow niedzielnych. Dodatkowo, nocna popularnosc zdobyla gra w tzw. ciuciu-babke i podchody pod tajemniczym tytulem “znalezc klucz i trafic do swego pokoju”. Brylowali w niej panowie M.K, B.M oraz D.S.

Przy tak przetrzebionej przez kontuzje?:) kadrze, polfinal okazal sie trudnym meczem, a rywale postawili wysoko poprzeczke. Jednak doswiadczenie naszych graczy (m.in. Hutnik Krakow) sprawilo, ze odprawilismy przeciwnikow z kwitkiem w stosunku 4-3 ( 2x Czerniawski, Groch, Kulak).  W koncu przyszedl czas na final, ktory rowniez padl lupem naszej druzyny. Po dwoch bramkach Lukasza Bielenia( trzeba zaznaczyc ze nasi obroncy, Tomek Groch, Bielen i Malinowski wykazali sie wysoka forma strzelecka) i tym samym zwyciestwem 2-0 prolongujemy mit o naszej sile przynajmniej do pierwszego meczu w nastepnym turnieju! Jestesmy niepokonani od dwoch turniejow!

W nagrode druzyna uhonorowana zostala duzym pucharem ktory szybko napelniony zostal szampanem( z innych zrodel mowa jest o czarnym z cola). Finalowa gala wreczenia trofeum poprzedzona byla nakreconym przez organizatorow filmikiem upamietniajacym zawodnikow bioracych udzial w turnieju. O dziwo w naszej druzynie oprocz Tomka Grocha uwiecznieni zostali Ci ktorzy grali najmniej - Janicki i Kulesza. Jak nam szybko wytlumaczyl popularny Mario alias Cristiano R. tworcy filmu oprocz umiejetnosci pilkarskich sugerowali sie uroda graczy. Czyzby to byl prognostyk przed nadciagajaca hollywoodzka kariera? Poki co serdecznie gratulujemy turniejowego zwyciestwa!

Nasi “mlodsi” zawodnicy reprezentujacy Polonie NY w kategorii over 30, rowniez odniesli sukces, zajmujac wysokie drugie miejsce. Do turniejowej rywalizacji obok Polonistow stanelo 5 innych druzyn. W swoim pierwszym pojedynku nasze Orly wygraly 4-1. Drugie spotkanie rowniez obylo sie bez historii a wynik 4-0 mowi sam za siebie. Do trzeciego ostatniego piatkowego meczu nasi pilkarze podeszli na totalnym luzie i wrecz zdemolowali przeciwnikow 12-0. Po pierwszym dniu turnieju Polonisci liderowali w tabeli i byli glownym faworytem do zwyciestwa w calej rywalizacji. Niedzielne mecze rozpoczeli od remisu 0-0, natomiast kolejny mecz przegrali 1-4. Takie punktowe straty nie przeszkodzily jednak w awansie do polfinalu. Mecz ten okazal sie bardzo wyrownanym pojedynkiem o ktorego zwyciestwie musialy zadecydowac rzuty karne. Dla Polonii “jedenastki” pewnie na bramki zamienili: Siwiec, Golabek oraz Wyganik. Goscie rowniez nie pomylili sie w dwoch pierwszych seriach, jednak ich marzenia o finale rozwial Pawlowski ktory w trezciej serii popisal sie kapitalna obrona, dajac naszym zawodnikom przepustke do finalu. Niestety w ostatnim pojedynku Polonia NY musiala uznac wyzszosc rywali a wynik 1-7 nie pozostawial zludzen. Drugie miejsce ucieszylo Henia Skrodzkiego, pelniacego funkcje trenera-koordynatora. Przez caly turniej dbal on o podniebienia Polonistow oraz zabezpieczal przed odwodnieniem organizmow( w koncu upaly byly straszne) zapewniajac odpowiednie “smarowanie”. Swoistym cudotworczym lekiem energetycznym (red bull niech sie schowa) byl tajemniczy “napoj” rodem z Francji, ktory zostal doszczetnie wyczyszczony ze sklepowych polek przez popularnego Henia! Wsrod samych zawodnikow druga lokata pozostawiala niedosyt , jednak trzeba oddac sprawiedliwosc, ze wiekszosc naszych zawodnikow byla o wiele bardziej zaawansowana wiekowo od przeciwnikow, bardziej nadajac sie do rywalizacji w kategorii over 40 anizeli over 30. Tym bardziej czapki z glow i gratulacje za postawe i zajecia drugiego miejsca.

Przypomnijmy sklady obu naszych ekip:

Polonia NY- Ditrich, Stankiewicz- Bielen, Groch, Malinowski- Stefek, Kulak, Janicki, Kulesza- Czerniawski

Polonia NY over 30 (obok liczba bramek w turnieju)- Jan Pawlowski- Dariusz Stefanowski 3, Dariusz Wajda, Wojciech Nowak, Piotr Golabek 3, Grzegorz Wos 3, Tomasz Wyganik 7, Michal Siwiec 7, Jarek Mieleszko 1, trener-koordynator- Henryk Skrodzki

Reasumujac zarowno dla druzyny Open jak i over 30, turniej okazal sie dobrym przetarciem przed ligowa batalia, ktora nas wkrotce czeka. Oby wyniki jakie uzyskalismy przelozyly sie na te w lidze, gdyz zapowiada sie bardzo ciezka i wymagajaca wiosna. Cieszy wysoka forma strzelecka Czerniawskiego. Popularny Messi zaskoczyl wszystkich talentem motoryzacyjnym. Probke swoich umiejetnosci pokazal na ulicach Miami mknac na wypozyczonym skuterku szybko niczym strzala. Niektorzy twierdza, ze zamknal nawet licznik.

 

Przypominamy Polonistom o obozie sportowym w dniach 02.19-25 w Killington!

Treningi odbywaja sie we wtorki i czwartki o godz 18.30 na boisku w McCarren Park!

Enter Google AdSense Code Here

Comments

Feel free to leave a comment...
and oh, if you want a pic to show with your comment, go get a gravatar!