Beztroskie strzelanie.
May 4, 2010 by admin
Porazka naszej druzyny 3-7 zakonczyl sie mecz z rezerwami Barnstonworth Rovers.
W samo poludnie glownym rywalem obu ekip byl skwar lejacy sie z nieba. Senne tempo meczu, sprawilo , ze obie ekipy potraktowaly mecz bardzo lekko, zapominajac o dyscyplinie w defensywie. Taka nonszalancka gra na dobre wyszla gosciom, choc w pierwszej polowie to Polonia dominowala. Grala bardziej agresywnie niz rywale i stwarzala sobie wiecej sytuacji bramkowych. Po ladnych akcjach gole dla Polonii w tej odslonie strzelil niezwykle skuteczny w ostatnich pojedynkach Michal Siwiec. Po przerwie fatalne bledy w obronie sprawily, ze goscie niemilosiernie kontrowali nasz zespol, efektem czego bylo 4 bramki przy tylko jednej naszego zespolu. Gol ten byl autorstwa Briana Czuja. Popularny Panczo oprocz wspomnianego wyzej Siwca oraz Jarka Mieleszki i Daniela Kwiatka byl najlepszym garczem w druzynie Polonii. Szkoda przede wszystkim drugiej odslony tego widowiska , jednak duzym usprawiedliwieniem byla pogoda. Ciezko sie bowiem skupic na grze i efektywnym bieganiu przy takim ukropie.
Polonia NY- Barnstonworth Rovers 3-7 (2-3)
bramki dla Polonii NY- Michal Siwiec x2 , Brian Czuj
- Trusewicz- Zielonka, Marek(Pulatov), Kowalewicz, Mieleszko- Czuj, Pachowicz, Dalski( Paliwoda), Kwiatek- Siwiec, Dokmuhovsky( Ronaldo)

Comments
Feel free to leave a comment...
and oh, if you want a pic to show with your comment, go get a gravatar!